Isola Bella i teatr grecki

Isola Bella to wysepka - rezerwat przyrody, tuż obok wybrzeża, dzieli ją od plaży płytka mielizna, którą przeszłam na bosaka, woda sięga do kostek. To wszystko to oczywiście plaża, znów masa pamiątek, sprzedawców wszystkiego... Stamtąd wróciłam do Taorminy kolejką linową. Kiedy znalazłam się na górze, znów niemal zupelnie nie było słońca, za to ludzi zrobiło się potwornie dużo, pełno sprzedawców pamiątek, straganów...

Odwiedziłam teatr grecki - niestety, znów zawód, bo nie tylko brak tych słynnych widoków z powodu marnej pogody, ale też wrażenie popsute przez obrzydliwy, ostroniebieski plastik na scenie teatru... Tu odbywa się festiwal filmowy. No cóż, wydaje mi się, że artyści powinni umieć dostosować swoje potrzeby do wymagań takiego miejsca... Obeszłam teatr dookoła, z trudem znajdując miejsce, skąd daloby się zrobić jakieś sensowne zdjęcie, a potem ... padłam ze zmęczenia. Wróciłam do domu ostatnim kursem mojego autobusu...

on 16 czerwiec 2016
Odsłony: 639

You have no rights to post comments