Wtorek rano - Imperia, Prino

Rano pojechaliśmy kawałeczek za starym miastem, czyli za Porto Maurizio, do dzielnicy Prino, która była dawniej wioską rybacką, dziś jest to dzielnica plażowa, powiedziałabym.  Ciągną się tu plaże, dla nas (a może tylko dla mnie) dość ciemny piasek nie wygląda pięknie, ale tutaj po prostu taki jest. W tej chwili różne maszyny ubijają i układają plaże, żeby je przygotować do sezonu.

Bardziej niż te plaże podobał mi się długi spacer, jaki zrobiłyśmy z Anną z Prino do domu. Poszłyśmy taką trasą spacerową poniżej starego miasta, a potem przecięłyśmy starówkę, zachwycając się kwitnącymi roślinami, rosnącymi na ścianach i w donicach, kolorami domów… W końcu dotarłyśmy do domu. Po obiedzie odpoczynek, po południu Jedziemy na dalszą wycieczkę. Dokąd – o tym w następnym odcinku ;)

on 30 maj 2017
Odsłony: 285

You have no rights to post comments