... San Giovanni degli Eremiti, nareszcie się udało!

Po wyjściu miałam ochotę wrócić prosto do domu. Ale tuż obok jest ten niezwykły kościół, do którego kilka razy próbowałam się dostać i  nigdy nie mogłam się zgrać z rozkładem. Dlatego byłam absolutnie pewna, że teraz tak będzie, ale chciałam choćby przejść obok, no więc przeszłam - a tu otwarte!!! Jest tu przepiękny ogród obok kościoła, jest studnia z krużgankami, można dojrzeć te niezwykłe różowe kopuły kościoła, a sam kościół - piękny, prosty, surowy... Bardzo się cieszę, że wreszcie mi się udało!

on 25 wrzesień 2018
Odsłony: 201

You have no rights to post comments