Już na początku marca...

Tutaj tego nie widać, ale już 7 marca na portalu napisałam: "No, jak tam, zaczynacie planować podróże na ten rok? Ja właśnie wpadłam w ten wir... loty - terminy - połączenia - w głowie się kręci... Na razie mogę powiedzieć, że (jeśli się uda) to w tym roku, jesienią, będzie Palermo, Sciacca i okolice, Trapani i Pantelleria (a głównie - Sciacca i Pantelleria). Ale jak to wszystko poustawiać i jak sobie poradzić z lotami, tego jeszcze nie mogę ogarnąć... Jednak coś się dzieje! Już za chwilę zacznę pisać bloga o przygotowaniach..."

No ale jakoś tej wiosny trudno mi było się zmotywować do rozpoczęcia bloga... Pewnie też na brak motywacji wpłynęły tegoroczne problemy z lotami na Sycylię - Ryanair przestał latać do Trapani, a co gorsza, przestał latać z Modlina i żeby dostać się na Sycylię trzeba się nieźle nakombinować, a również i zapłacić niemało... Trochę (albo nie tylko trochę) mnie to zdołowało... No, ale choć nie pisałam, to w międzyczasie i bilety kupiłam, i porezerwowałam noclegi, napisałam plan podróży... Nie wszystko jest jeszcze dograne, no ale czasu mam dość. Ale pisanie bloga czas zacząć! :)

on 14 maj 2018
Odsłony: 46

You have no rights to post comments