8 września, za chwilę wycieczka łodzią...

Pogoda jest piękna dzisiaj, przed chwilą dostałam telefon, że wycieczka się odbędzie, jest nas mało, więc i łódka będzie mała i super :) Zaraz idę do portu, wsiadam w autobus i jadę do Malfy, tam muszę zejść do portu i wyruszamy dookoła wyspy! Potem oczywiście napiszę jak było.

Jedno co mnie stresuje, to aparat... Wczoraj wyglądało, jakby się zepsuł, udało się jakoś go uruchomić. Dziś znów, ale działa. Jak mi zrobi numer, to nie wiem... Co prawda jest jeszcze komórka, ale nie bardzo umiem robić nią zdjęcia no i nie wierzę w takie z komórki... W każdym razie, jakaś alternatywa jest, ale wolałabym, żeby aparat jeszcze podziałał, bo co prawda mam upatrzony nowy, ale nie mam na niego środków...

(trochę później) Okazuje się, że wycieczka się zacznie trochę później, więc chodzę sobie po Malfie. Teraz z kolei pogoda się psuje... Ciekawe, co z tego wyniknie. Tutaj więc pokażę Wam Malfę.

on 08 wrzesień 2015
Odsłony: 669

You have no rights to post comments