Wycieczka łodzią dookoła Saliny

Wycieczka łodzią oczywiście, była wspaniała! Przede wszystkim dlatego, że mogłam wrócić do Pollary, zobaczyć ją od strony morza, popływać w zatoce no i zobaczyć tę niezwykłą skałę z dziurką ;), Perciato. Pływałam tam z rybami, filmowałam je, miejmy nadzieję, że film wyjdzie, zająć się nim będę mogła dopiero w domu. Wpłynęliśmy też do jednej groty, pływaliśmy w dwóch miejscach, na łodzi jedliśmy obiad (wywołali mnie z wody i ociekająca wodą usiadłam przy stole...), piliśmy wino i gadaliśmy. Nieco mało informacji przekazano na temat miejsc, koło których przepływaliśmy, ale dowiedziałam się, że cała ta zatoka Pollara to krater, a ta skała w wodzie na przeciwko brzegu - Faraglione - to częśc z zawalonego wulkanu. Czyli pływałam w kraterze wulkanu!

Na początku pogoda była piękna, potem zaczęło się chmurzyć, zrobiło się chłodniej. Jutro cały dzień ma padać... Wolałabym, żeby tak źle nie było, bo to mój ostatni pełny dzień tutaj, chciałabym pojechać na drugi koniec wyspy, aż za port Santa Marina, do miejscowości Lingua, stamtąd wrócić do Santa Marina i tam się pokręcić. Ale czy to się uda?

on 08 wrzesień 2015
Odsłony: 936

Komentarze   

# Ania Ch 2015-09-11 09:15
Wyjątkowo malownicze miejsce!

You have no rights to post comments