Informacje praktyczne dla podróżników

Podróżowałam samotnie, podróż trwała 14 dni, wydałam (nie licząc przelotów) ok. 600E (1997, cena euro ok. 3,50 zł).

  • Samolot z Krakowa do Palermo nocą Skyeurope 130 zł,
  • samolot Centralwings z Katanii do Warszawy - 90 euro.
  • Samolot Meridiana Trapani-Pantelleria-Trapani - 76 euro.
  • Karta Schronisk Młodzieżowych (Senior 40 zł) daje zniżki na pobyt w schroniskach.
  • Karta NFZ - za darmo, ubezpieczenie w PZU (rozszerzone) ok. 60 zł.
  • W Palermo schronisko Baia del Corallo, daleko od centrum ale w przepięknym miejscu, nad morzem. Łóżko w pokoju dwuosobowym ze śniadaniem 19,50 euro dziennie (konieczna zaliczka, i tylko tam było to konieczne). Dostęp do internetu na kartę (za 3,50). Dniówka na transport miejski 3,50E
  • W Trapani spałam w B&B 900, cena dwójki jako jedynki 35 euro za noc, łazienka wspólna, ładnie, czysto, fantastyczne śniadania, niestety, dopiero od 8,30, dlatego udało mi się je zjeść tylko dwa razy, nie ma suchego prowiantu. Na śniadanie jest taki wybór, że spokojnie można wziąć coś na potem, i wykorzystać na suchy prowiant, ja o tym nie pomyślałam. Możliwość bezpłatnego skorzystania z roweru (niestety, też zapomniałam o tym). Dostęp do internetu bezpłatny, uwaga, komputer z systemem linux.
  • W Piazza Armerina spałam w schronisku Ostello del Borgo, cena 16,50E ze śniadaniem, duża sala, ale spałam sama. Dostęp do internetu bezpłatny, bardzo wolny komputer. Śniadania typowe.
  • W Katanii spałam w B&B Teatro Bellini, dosłownie z tyłu teatru. Zapłacilam za jedną noc 30E, ze śniadaniem - o dowolnej porze. Ładnie, czysto i w samym centrum starego miasta. Nie ma dostępu do internetu.
  • W Noto spałam w schronisku młodzieżowym Il Castello, cena 14 E, sala wieloosobowa, piętrowe łózka, ale bardzo miła atmosfera, bartdzo wyrozumiały personel, śniadanie bardzo oszczędne. Nie ma dostępu do internetu. Do schroniska trzeba się wdrapać dość wysoko, w środku dnia przerwa (otwierają od 15).

Żywiłam się głównie pizzą a taglio (krojoną), foccaccia, piłam wodę. Jadłam w trattorii trzy razy podczas 14 dni, raz w pizzerii (nie warto). Dziennie na wyżywienie ustaliłam sobie limit 10E. Śniadania (wliczone w nocleg) jadłam do woli i brałam ze sobą jak tylko się dało. Na Sycylii jest doskonałe pieczywo. (odkąd wróciłam przestałam brać do ust polskie pieczywo).

Bilety autobusowe z reguły kupuje się w barze. Jeśli widzisz autobusy, przystanki i nie widzisz kasy, idź do baru. Uwaga - jest kilka linii, czasem bywa tak, że kasy dotyczą tylko jednej linii i nie informują o istnieniu innej!

Ceny niektórych przejazdów (2007):

  • Palermo lotnisko - miasto - 5.30 (w jedną stronę)
  • pociąg Palermo - Cefalu - Palermo 9.20
  • autobus Palermo - Corleone - Palermo - 13 E
  • autobus Palermo - Trapani - 6,50 E
  • kolejka na Erice 5 E (w obie strony)
  • autobus Trapani - lotnisko Birgi - 3,20E (w obie strony)
  • autobus Palermo - Piazza Armerina - 9.30E (w jedną stronę)
  • autobus Piazza Armerina - Enna - 2,75E
  • autobus Enna - Catania - 6,40 E
  • autobus Catania - Noto 6,30 E,
  • autobus Noto - Catania lotnisko ok. 6 E
  • statek Trapani - Favignana - Levanzo - Trapani ok. 20E
  • zwiedzanie, przykładowo:
  • Monreale krużganki - 6 E, katedra i freski - bez opłaty
  • Wycieczka na Etnę (Etna Experience 8 godzin, wjazd jeepem na północne zbocze Etny, przewodnik - wulkanolog, zwiedzanie jaskiń, góry Sartorius, piknik, wąwóz Alcantara, ubezpieczenie) - 55 Euro

(wiele miejsc można zwiedzać nie płacąc nic!)


Przygotowując tę moją wyprawę (bo trudno ją nazwać po prostu wycieczką...) musiałam do minimum ograniczyć ulubioną moją zasadę "sara quel che sara", czyli co będzie to będzie. Chcąc w ciągu 14 dni zobaczyć jak najwięcej i wydać na to jak najmniej, musiałam wszystko dobrze przygotować, zarezerwować miejsca w schroniskach lub b&b, co w przypadku osoby samotnie podróżującej nie jest takie łatwe.

Żeby zarezerwować, musiałam podać dokładne terminy pobytu, a w tym celu przestudiować dokładnie rozkłady jazdy pociągów i autobusów, bo od nich była czasami uzależniona możliwość realizacji moich planów (na przykład musiałam zrezygnować z Agrigento, gdzie chciałam pojechać z Trapani po drodze do Enny, bo okazało się, że w dzień który zaplanowałam tę podróż autobus jechał tylko wieczorem, a Agrigento chciałam zobaczyć w dzień przyjazdu i rano ruszyć dalej. Dobrze, że dowiedziałam się o tym przed wyjazdem i mogłam na czas skorygować moje plany.

Konieczność dokładnego przygotowania planu podróży zmusiła mnie do zebrania informacji na temat tego co można zobaczyć i za ile, jak się poruszać, gdzie się zatrzymać itp. Zrobiłam sobie wydruki dla każdego miasta w którym się zatrzymałam, ze wszelkimi potrzebnymi informacjami, cenami, adresami, numerami telefonu. Dzięki temu błądzenie zredukowałam do minimum, choć bez tego się nie obeszło...

Jeśli ktoś powie, że wycieczka za 600 E plus przeloty nie jest taka tania, to jedyne co mogę odpowiedzieć jest: spróbujcie pojechać na Sycylię na 14 dni, zobaczyć tyle co ja zobaczyłam i wydać mniej... 600E to nie jest mało pieniędzy (w każdym razie dla mnie), dlatego tyle czasu minęło zanim udało mi się zrealizować moje marzenie. Jednak prawie wszystko co wydałam, poszło na opłaty nieuniknione, i na coś co można zobaczyć a nie na żadne luksusy czy gwiazdki.

I teraz to już naprawdę koniec... :)

on 07 październik 2007
Odsłony: 392

You have no rights to post comments